ROZMOWY

Przez Pomorze czyli którędy do Santiago?

 
 
 
fot. Tomasz Duda
 
Rozmowa z Małgorzatą i Tomaszem Dudami, autorami inwentaryzacji obiektów na Pomorskiej Drodze Św. Jakuba.
 
Najstarszy w Europie, średniowieczny Szlak Świętego Jakuba przeżywa rozkwit od prawie 30 lat. Droga ta, uznana przez Radę Europy jako pierwszy Europejski Szlak Kulturowy jest odtwarzana w wielu krajach. Każdego roku pielgrzymi z całego świata poruszając się drogami okalającymi całą Europę przemierzają do grobu św. Jakuba setki kilometrów. W tym roku również tereny naszego województwa przyłączone zostały do wielkiego dzieła odtworzenia nadbałtyckiego traktu Św. Jakuba.  O efektach tego projektu rozmawiam z autorami rewitalizacji Drogi Świętego Jakuba- Małgorzatą i Tomaszem Dudami:

-Na początek zapytam- co sprawiło, że Państwo zainteresowaliście się Drogą Św. Jakuba ?

T.D. - Z jednej strony jest to związane z naszym zainteresowaniem ruchem pielgrzymkowym i kręgiem pielgrzymowania. Byliśmy związani ze Szczecińską Pielgrzymką na Jasną Górę . Również moja praca zawodowa jest związana z turystyką i zagadnieniami okołoturystycznymi. Analizując kwestię pielrzymowania uznałem, iż ma ono także charakter poznawczy, wręcz krajoznawczy. W trakcie naszych pielgrzymek na Jasną Górę mijaliśmy wiele interesujących obiektów, jednakże oprócz przyglądania się im, nie mieliśmy większego rozeznania jakie są to obiekty, jaka jest ich historia. To skłoniło nas do napisania przewodnika turystycznego dotyczącego całej trasy pielgrzymki - od Świnoujścia, aż po Częstochowę, z opisaniem miejscowości, szlaków, historii pod kątem turystycznym. Z racji moich zainteresowań zawodowych- interesuję się także turystyką religijną, a także tworzeniem szlaków pielgrzymkowych.

M.D. - Samo przejście Szczecińskiej Pielgrzymki na Jasną Górę - Tomka 5- krotne, a moje 7- krotne było punktem wyjścia do dalszych zainteresowań związanych z pielgrzymowaniem. W momencie kiedy pojawił się pomysł opracowywania Pomorskiej Drogi Swiętego Jakuba byliśmy brani pod uwagę jako kandydaci do napisania o tym przewodnika.

- A jak pomogły Państwu dotychczasowe doświadczenia związane z uczestnictwem w pielgrzymkach przy rewitalizacji szlaku i pisania na ten temat przewodnika ?

T.D.- Mocno pomogły nam te doświadczenia- przy czym było to zarówno doświadczenie wyniesione z pracy zawodowej (praca w Katedrze Turystyki US) i inwentaryzacji obiektów turystycznych,  które wykonuję ze swoimi studentami co roku, jak i te czynności inwentaryzacyjne, których dokonaliśmy podczas pielgrzymek szczecińskich do Częstochowy. Przydała się także współpraca z Fundacją Szczecińska, która zainicjowana została przy okazji tworzenia przewodnika tejże szczecińskiej pielgrzymki, gdyż bez kontaktów z Księdzem Pawłem Ostrowskim (Prezesem Fundacji), do wielu obiektów sakralnych na Drodze Św. Jakuba po prostu by nas nie wpuszczono.

- A jak wygląda taki przeciętny dzień pracy przy rewitalizacji szlaku?

T.D. -Najpierw jest planowanie. Na początku nie wiedzieliśmy którędy będzie prowadzić nasz trakt. Dlatego najpierw zgromadziliśmy listę najciekawszych obiektów, głównie sakralnych znajdujących się nad Bałtykiem na terenie naszego województwa. Następnie udawaliśmy się na jednodniowe wycieczki, na przykład w okolice Koszalina celem zwiedzenia wybranych obiektów i rozpoznania infrastruktury turystycznej wokół tych miejsc. Nasza praca polegala głównie na robieniu zdjęć , na przykład kościołów i opisywaniu tego co cenne wewnątrz. Gdy interesujący nas kościół był akurat zamknięty- udawaliśmy sie na plebanię z prośbą o udostępnienie go, przy czym bardzo pomagała nam w tym pomoc Księdza Pawła, który anonsował nas wcześniej wobec mieszkających na terenie parafii księży. Później- już po powrocie do domu szukaliśmy informacji historycznych na temat wybranych obiektów, bo często przy samym kościele a nawet w danej parafii brak było informacji na temat tych obiektów. Należy tu jednak rozróżnić samą inwentaryzację Drogi Św. Jakuba od tworzenia przewodnika. Każda z tych prac różni się od siebie. Sama inwentaryzacja ma na celu zebranie informacji potrzebnych tzw. przeciętnemu pielgrzymowi- tj. położenie obiektu, bliskość dróg, czy w pobliżu jest jakiś obiekt gastronomiczny i hotelowy,  w jakim stylu jest dany obiekt i czy jest dobrze zachowany, czy wewnątrz obiektu znajdują się rzeźby lub malowidła Św. Jakuba ... Pisanie przewodnika zaś jest pracą bardziej drobiazgową, skuponą na skompletowaniu wielu informacji historycznych związanych z obiektem. 

- NA koniec chcialam zapytać o jakieś jedno szczególnie sympatyczne zdarzenie podczas Państwa pracy przy inwentaryzacji

T.D.- Było dużo śmiesznych zdarzeń. Pamiętam pewnego księdza, który spytał nas czy tędy chodził Święty Jakub... Ten ksiądz nie miał w ogóle pojęcia czym jest Droga Świętego Jakuba i trzeba było mu wytłumaczyć na czym ona polega. Inny zaś ksiądz zarażał wręcz swoim entuzjazmem i owtartością wobec przyszłych pielgrzymów. Nie tylko częstował nas swoim miodem, ale opowiadał o swoich planach udostępnienia pielgrzymom swojej pasieki.

M.D.- Ja zaś pamiętam księdza w miejscowości Gosław, który przyjął nas niezwykle sedrecznie i powiedział, że dopóki on jest w tej parafii, żaden z pielgrzymów nie odejdzie stamtąd bez noclegu i poczęstunku. Sam brał udział w Camino i dobrze znał zarówno specyfikę tego pielgrzymowania jak i jej wymiar duchowy.

- Życzę zatem wszystkim wybierającym sie na Camino samych niezwykłych wrażeń i spotkań na tej trasie , ja zaś bardzo dziekuję Państwu za tę rozmowę.
 
au   
 
fot. Małgorzata Duda
fot. Małgorzata Duda